|
Dzisiaj jest: 30 Lipiec 2010
|
"Jedyną rzeczą, jakiej musimy się bać, jest sam strach." Winston Churchil |
|
|
|
|
 |
Przykrywanie silosów piaskiem |
Widziałem w swoim życiu wiele gospodarstw. Na większości z nich preferuje się metodę przykrywania pryzm za pomocą opon. Jakiś czas temu usłyszałem o metodzie przykrywania kiszonki za pomocą piasku. Na początku pomysł wydawał mi się absurdem, ale postanowiliśmy spróbować.
W roku 2007 przykryliśmy piaskiem kiszonkę z kukurydzy. Rezultat mnie zachwycił. Wyszła super kiszonka. Oczywiście zadbaliśmy o odpowiednie ugniecenie. Piasek jest ciężkim materiałem, doskonale przylega, nie pozwala aby powietrze dostało się do kiszonki. Występuje niewielka ilość zepsutego materiału. Oczywiście należy uważać przy odkrywaniu kiszonki, żeby piach nie dostawał się do wozu paszowego a potem na stół paszowy. Nawet podczas silnego deszczu, woda nie spłukuje piasku. Tworzą się jedynie drobne kanały, którymi woda odpływa. Jeśli nadal jesteś za oponami, to przynajmniej na końcach kiszonki, tam gdzie folia styka się z podłożem, zalecałbym nasypać trochę piasku. W tym momencie powietrze nie dociera do zakiszanego materiału. No i z twojej fermy zniknie góra źle poukładanych opon, będzie jedynie widoczna, niewielka kupka piasku. Pozdrawiam
|
Dodane przez Admin
dnia 17 lipiec 2008
740 Czytań ·
·
|
|
|
|
|