|
|
 |
Czy krowa z taką przepukliną brzuszną jest w stanie się wycielić? |
Czy krowa z taką przepukliną brzuszną jest w stanie się wycielić?
Autor: Łukasz M. Stechnij
Na jednej z farm zauważono krowę rasy Charolaise, która w pewnym okresie czasu nabyła przepuklinę brzuszną. Dużo wcześniej sztuka ta została uznana za cielną przez lekarza weterynarii. Powstało pytanie, czy powinniśmy trzymać tą krowę w stadzie i dać jej szansę wycielenia się?
Przepuklina (łac. Hernia) jest określeniem stanu, gdy dochodzi do uwypuklenia określonego narządu, tkanki, w całości lub częściowo poza swoje prawidłowe, anatomiczne położenie. Opisuje więc wszystkie sytuacje, kiedy narząd, przeważnie na skutek zmniejszenia wytrzymałości jam ciała, uwypukla się i przemieszcza. Każda przepuklina posiada swoje wrota, czyli miejsce, w którym zawartość jamy brzusznej przemieszcza się w nieprawidłowe miejsce. Workiem przepuklinowym nazywamy tę część otrzewnej (błona pokrywająca wnętrze brzucha), która przemieszcza się poza obręb jamy brzusznej. W worku znajdujemy zawartość przepukliny, którą stanowią najczęściej jelita.
"Zawartość" jamy brzusznej utrzymywana jest powłokami, na które składają się między innymi mięśnie brzucha, rozcięgna i więzadła. W jamie brzusznej panuje stałe, dodatnie ciśnienie, które wzrasta podczas kaszlu, przy parciu na stolec, oddawaniu moczu. Są to sytuacje, podczas których pracują mięsnie brzucha, tworząc tzw. tłocznię brzuszną. Doprowadza to do wzrostu ciśnienia wewnątrzbrzusznego. Pod jego wpływem, w miejscach osłabienia ścian brzucha, dochodzi do przerwania powłok i utworzenia się przepukliny.
Przepuklina jest potencjalnym źródłem powikłań. Niebezpieczny mianowicie jest stan, który nazywamy uwięźnięciem przepukliny. Przez uwięźnięcie rozumiemy zaciśnięcie worka przepuklinowego z zawartością (najczęściej jelitami) w obrębie wrót przepukliny. Zaciśnięcie to powoduje przerwanie pasażu jelitowego czyli pęknięcie mechaniczne jelit. Objawia się wzdęciem i bólem brzucha. Następnie dochodzi do zaburzenia ukrwienia jelit a później ich martwicy. Istotą uwięźnięcia jest fakt, że pętle jelita, które dostały się do worka przepuklinowego , "zakleszczyły" się i nie mogą się z niego wydostać.
Rozpoznanie uwięźnięcia przepukliny nie jest na ogół trudne. Tam, gdzie dotychczas znajdowała się znikająca i pojawiająca się przepuklina, powstaje bolesny guz. Skóra na nim ulega przeważnie zaczerwienieniu i ma podwyższoną temperaturę. Po pewnym czasie chore zwierze markotnieje, nie może oddać gazów i stolca. Dochodzi do przyspieszenia tętna. Te wszystkie objawy składają się na obraz niedrożności mechanicznej jelit. Stan ten stanowi nagłe i niezwykle groźne niebezpieczeństwo dla zdrowia zwierzęcia i może zakończyć się śmiercią.
Przepuklina nigdy nie ulegnie samoistnemu wyleczeniu ani zmniejszeniu. Leczenie przepuklin jest jedynie operacyjne. Na fermach bydła z reguły brakuje się dane zwierzę. W przypadku krowy Charolaise widocznej na zdjęciach zdecydowano się zaryzykować i pozostawić daną sztukę w stadzie jeszcze przez następne kilka miesięcy aż do czasu wycielenia. Kilka osób odradzało nam ten manewr. Zootechnik często obserwował krowę, nie stwierdzał aby jej stan się pogarszał. Krowa ta została oddzielona od innych zwierząt, żeby zminimalizować ryzyko nabycia dodatkowych obrażeń, choćby nawet przy przepychaniu się z innymi krowami przy stole paszowym. Kierowani ciekawością i chęcią otrzymania cielaka od danej krowy doczekaliśmy się dnia porodu. Ku naszemu miłemu zaskoczeniu narodziny cielaka były normalne, bez problemów. Analizując sytuację i bojąc się komplikacji, zootechnik podjął decyzję sprzedaży danej sztuki szybko po porodzie. Ryzyko podjęte przez pracowników farmy opłaciło się.
|
Dodane przez Lukasz_Stechnij
dnia 16 maj 2009
2644 Czytań ·
·
|
|
|